Na zdjęciach autora to drzewo wygląda faktycznie jak jakiś Bonzai-mutant, a na miejscu niewiele brakowało i bym je przoczył - listowie jakoś tak "znormalniało"...
Dzięki za interesujący przystanek na mojej bytomskiej trasie!
Obrazki do tego wpisu:Dowód niewirtualnej wizyty