2020-08-10 16:43
Bar i Lepsza Połówka
(
7468)
- Gevonden
Tym szlakiem, zwłaszcza późnym popołudniem nie chodzi prawie nikt.
O ile na Tarnicę wchodziliśmy w dzikim tłumie, tutaj towarzyszyły nam tylko malutkie ptaszki i wiatr. Całe góry były nasze, a skąpane w słońcu, z ostrymi cieniami żlebów, z Pikujem, który wydawał się na wyciągnięcie ręki, pachnące ziołami, były po prosu zjawiskowe.
Podjęcie skrzynki nie okazało się zajęciem łatwym, bo najpierw wygrzebaliśmy puszkę, słoik i coś tam jeszcze, a dopiero gdy Bar zaszedł skałkę od tyłu ujawniła swoją mniej śmieciową zawartość.
Dziękujemy. :-)