Uuuu... Aż ciary po plecach chodzą ! Super miejsce na ukrycie skarbu ! Ku mojemu zdumieniu w skrzynce nie było logbooka ani pisadła też !!! ( ??? )

Sam nie miałem nawet kartki papieru, więc prowizoryczny dziennik założyłem na wydruku z kasy fiskalnej

. Out- mydełko ( ładnie pachnie ) , in- breloczek.