Dość mocno ob..any ten kesz ;), ale Doktorkowi to nie przeszkadzało. Dobrze, że chociaż sucho było, bo jak dotrze tam wilgoć, to nie będzie ciekawie ;). Z drabiny na drabinę i po skrzynkę. Szkoda, że mikro, bo miejsce takie, że na pewno kesz nie zginie ;) TFTC