Spoiler się jakoś tak niewyraźnie wyświetlił i koniec końców Marcin w gumiakach wylądował w środku rozlewiska. Na to zaboja zanurkował w młodnik i też kesza nie znalazł :) Ostatecznie Wrzos postawił kropkę nad j Dzięki i pozdrowienia. Ania, Marcin i Kuba