hm... w sobotę trening, zimna woda pewnie energię wyciągnie... ale kto wie, może i ja się pojawię. planują pójść osoby które chciałbym poznać, więc może jednak... chester, goblinek... kurcze, tak mi sie ich keszyki spodobały że naprawdę bym się pozapoznawał... zobaczymy w sobotę D: