Jezu jak się cieszę... (mam nadzieję, że w tak szczególnym dniu nie zostanie mi przypisane jako bluźnierstwo), cieszę się że przyczyniłem się do namówienia Kawiorów, do założenia finału we Wrocławiu. Powiem tyle: Wrocław Wymiata!!!
Mistrzowie, dziękuję za keszyk i Żywiecko pozdrawiam.
Jezu jak się cieszę... (mam nadzieję, że w tak szczególnym dniu nie zostanie mi przypisane jako bluźnierstwo), cieszę się że przyczyniłem się do namówienia Kawiorów, do założenia finału we Wrocławiu

Powiem tyle: Wrocław Wymiata!!! Mistrzowie, dziękuję za keszyk i Żywiecko pozdrawiam.