2012-12-22 00:38
ton
(
422)
- Znaleziona
I Kraków
FTF w większej grupie - właściwie miał być w 4-osobowym składzie, ale okazało się, że zostaliśmy zrobieni "na słodko" przez marabutów i Kasiorka, którzy bajerowali nas przez pół spotkania przedfinałowego tylko po to, aby później się nabijać ;)
Miejsce piękne w tych warunkach - leciutka mgiełka i pięknie oświetlony obiekt zaraz obok nadawały niepowtarzalny klimat.
W sumie: kilka minut rozwiązywania, ze 20 minut dojazdu (na szczęście wybraliśmy najszybszą trasę, choć masaj z holdym ruszyli kilka minut wcześniej), podejście do kordów finałowych - razem pół godziny + jeszcze kolejne parę minut zanim nadeszły marabuty i uświadomiły nas, że znaleźliśmy podpuchę zamiast pojemnika właściwego...
IN: bransoletka Kraków na Euro 2012
OUT: aniołek
DzZiK!