2012-12-02 20:38krusiaa (2297)
- Uczestniczył w spotkaniu
To było takie spontaniczne, naprawdę. Do knajpy nie zdążyłyśmy, ale później... w dość dużym składzie pojawiliśmy się w domu u Mariosów. Niespodzianka była, uśmiech też. Myślę, że z powodzeniem mogę wpisać, że byłam.