Na zakończenie wspólnych poszukiwań Jed dał nam spróbować swoich sił ze swoim kuferkim. Oj klejnoty żony są tam raczej bezpieczne, chyba że trafi sie jakiś specjalista od sejfów. Trochę trwało zanim znzlazłem sposób na dostanie sie od logbook'a. Świetna zabawa. Gorąco polecam. Ponieważ czegoś takiego jeszcze nie widziałem a zagadki lubię daje zielone wyróżnienie.