Wpisy do logu Misja Kozubnik
5x
7x
3x
2008-11-30 00:00
removed
(
2605)
- Uczestniczył w spotkaniu
Start misji przypominał początek filmu "Wróg u bram", po opuszczeniu mego "gruzawika" zostałem od razu skierowany do poszukiwań skrzynki misyjnej Bazylka. Bez broni typu GPS, ale na szczęście poszło bez komplikacji. Aura Bazyla jeszcze tam była. Kolejne wyzwanie to zdobycie dachu byłego hotelu Kiczora a nie dość, że winda nie działała to schody też działały średnio. Nagrodą były niesamowite widoki z niezwykłej perspektywy w dzikich porywach wiatru. Normalnie odnowa biologiczna, jak za czasów świetności tego miejsca. Bardzo dziękuję wszystkim obecnym za wspólną eksplorację Kozubnika a szczególnie Saracenom za przewodnictwo. Miejsce niesamowite, czas się tu zatrzymał. Jak w "Four Past Midnight" Stephena Kinga. Miło było poznać nowych ludzi o tym samym "hopla". I do następnej razy.