STF w Warszawie, chociaż właściwie nie mieliśmy w tym roku się ścigać. No ale jak kesz jest prawie na "moim podwórku", to grzech nie pojechaćNiestety zanim oskrobałem samochód z lodu FTF był już zdobytyDzięki za kesz i za zadankaPozdrawiam Założycieli i Wspólzdobywców :)