Piątkowy spacer po lasie Malin śladami kobiecej geościeżki. Pogoda trafiła się niesamowita.
Przy okazji zbierałem też pozostałości z grzybkowej ścieżki z 2019. Gdyby nie koordy od atrisa nigdy bym na znalazł tego kamolca i reaktywacji od illie.
Dziękuję za założenie skrytki.