#212
Dzisiaj z Lysy120 za cel obraliśmy teren Obrzyc. Powoli robiło się ciemnawo, więc klimat robił się dość mroczny. Wokół oddziały psychiatryczne, różne krzyki i migoczące żarówki w pomieszczeniach dodawały dreszczyku emocji.
Kesz zakopany w piachu, w dodatku przemarznięty. Nie chcieliśmy wyciągać na siłę, żeby nie popsuć, więc dodaję fotolog.
Pietruszka_31 dziękuję za skrzyneczkę i życzę udanych keszowych łowów:)
~Sikora🐦