Logs Klakier
29x
0x
1x
2026-03-03 11:27
PanciK.
(
1353)
- Notitie
Vamos tak to ja
To czy ładnie, że jest "popisany" czy nie to nie mi oceniać, ten krzyż wykonałem ja jako nastolatek w 2012r po śmiertelnym wypadku, gdzie zginął mój przyjaciel (dokładnie w tym miejscu w którym wisi). Krzyż wykonany chałupniczo ale starannie a na nim podpisali się wszyscy z naszej ekipy oraz napisaliśmy na nim modlitwę. Większość napisów po 14 latach już się zdarła. Sam krzyż wcześniej wisiał bardziej od strony południowo-zachodniej ale po latach został przewieszony przez rodziców Artura na stronę południową, bo drzewo wciąż rosło i zaczęło obrastać/pochłaniać krzyż. Nawet jeśli tego krzyża kiedyś nie będzie to na drzewie nadal pozostanie grube i widoczne wgłębienie w formie krzyża a nie ślad po uderzeniu samochodu.