Kolejny wieczorny spacerek z jeleniozaurem po konsumpcji w pobliskim przybytku serwującym pewne włoskie placki.
Parko-cmentarz bardzo ciekawy, tylko jakim cudem o tej porze jest tu więcej ludzi niż na rynku?! Ale akurat na kordach pusto, więc poszło sprawnie. Kościół ciekawy, a jego pojemność robi duże wrażenie.