Keszyk znaleziony na wesołym, choć pechowym rowerowaniu z xludem:)
Tu byłam już kilka razy bez efektu. Dzisiaj miałam obok znalazcę kesza, z którym zgodnie stwierdziliśmy, że kesza wcięło. Podłożyłam reaktywację w miejscu ze spojlera. Dzięki za kesza!