Też patrzyłem za siebie chociaż niby można było za zgodą podejmować .
Zgodnie z przepisami takie urządzenie pomocnicze wymaga dwu osobowej obsługi ... a jakby jaki BHPowiec zza węgła wyskoczył to cóż bym mu rzekł? :] Tak na placu budowy ... w miejscu katastrofy lotniczej...No wrypał by mandat jak nic ;].