I nadszedł czas zdobyć Bitwę o benzynę jako że ekipa z Wrocławia pałętała się po ścieżce a pora roku z tych które ułatwiają postanowiliśmy ruszyć na bitwę w towarzystwie Chrzaszcza. Ojj dziękuję Bogu za zimę bo chaszcze tu przeokrutnie. Zadanie szybko rozwiązane kiedy odkryte a na miejscu odnajdujemy reaktywację. Dziękuję za kesza