Ściezki skute lodem a my ciagniemy po prezent. Komin wygodny wiec to ja na nieho wskoczyłam. Pomprzeczytaniu uwaznie opisu dzialalismy wedle wskazowek i po chwili malusienki wpis do wyjątkowego "loogbooka". Proba zeskoku na Krejzola skonczyla sie naszym wspólnym upadkiem i śmiechem jednocześnie. Fajny to był keszyk. TFTC