Trzecia skrzynka na tej świątecznej wyprawie z Maleską, Gią, Kao i Jaśkiem.
Wspinaczka na hałdę robi wrażenie. Klimat od samego początku jest dzięki mijanej tabliczce jednak to co zobaczyliśmy w keszu to już majstersztyk. Świetnie zebrany materiał nie pozostawia wątpliwości. Szykuje się długa odsiadka dla tego zabójcy biednego zwierzątka.
Dzięki za kesza.
Logowane z c:geo