Od tego kesza zaczelismy bo w pobliżu zaparkowalismy i początek nie zachwycał bo jak sie okazalo zalożyciel nie zakladal mrozów -10st C. Nie dało sie wydobyć kesza, ani ręką ani patykiem. Trzeba było wrócic sie do auta po śrubokręt i po pewnym czasie petka wydobyta.TFTC