2026-01-30 23:25
Chrząszcze2
(
17867)
- Found it
Tu było banalnie.
Odkupujemy czekanami pierwszą wskazówkę, gubimy się, wracamy, szukamy, odkrywamy, odkopujemy, usuwamy lód, dopasowujemy... itd.
Jakiś jeden poszaleje za dużo w Sopocie czy innym Gdańsku, a potem ściągają człowieka z drugiego końca Polski i proszą by z tych pijackich wspomnień wyciągał informacje zaawansowanymi technikami dochodzeniowo-odkrywkowymi. Pomogliśmy. I nawet, nie powiem, była satysfakcja, że hoho. Bo świetny pomysł i wykonanie pierwsza klasa!
Zimowa wyprawa na daleką północ w poszukiwaniu świąt i innych wrażeń pod pozorem szukania skrzynek w towarzystwie Słabakinii.
Dziękujemy