Wpisy do logu Dawno w lesie nikt nie krzyczał!!!!
8x
0x
0x
1x Galeria
2026-01-23 00:00
Lumen
(
13413)
- Znaleziona
Las tego dnia zachowywał się podejrzanie spokojnie, jakby coś wiedział i postanowił milczeć. Drzewa stały w skupieniu, mech tłumił myśli, a ścieżka prowadziła nie tam, gdzie się idzie, tylko tam, gdzie trzeba było się znaleźć. Szliśmy powoli, bo szybkie kroki spłoszyłyby sens tej wędrówki. Co jakiś czas ktoś z nas chciał krzyknąć — nie z powodu strachu, raczej z czystej radości — ale las tylko unosił brew i szeptał: jeszcze nie teraz.
I wtedy pojawiła się myśl, cicha jak igła sosny spadająca na ziemię: żeby coś tu zostawić. Nie ślad, nie hałas, tylko mały sekret dla tych, którzy też idą uważnie. Coś, co będzie czekało, aż ktoś je odnajdzie i na moment poczuje to samo drżenie popołudnia. Tak powstało to miejsce — nie z mapy, tylko z nastroju. Ten kesz nie jest o znalezieniu. Jest o byciu. O spacerze, który nagle staje się opowieścią. O wspólnym milczeniu, które mówi więcej niż całe opisy świata.
Dzięki za ten czas — za kroki obok, za śmiech między drzewami. Pisz do mnie, tylko się do mnie nie wybieraj. Robert, dziękuję, że jesteś.