No i bardzo pięknie! Trochę skute lodem, trochę przyprószone białym szaleństwem. Pozostaly jednakże miejsca niespodzianki, w postaci cienkiego lodu z odrobiną wody i błotka. Mnóstwo śladów łapek małych pracowitych stworzeń, które pobudowały domostwa tu i tam. Starałem się iść zgodnie z waypointami, ale rozsądniejsze było poleganie na bobrowych ścieżkach. Ogólnie wyprawa super. Zerwany, dzięki za pozostawienie narzędzia. Dzejbi, dzięki za przygodę i pokazanie ciekawego miejsca. FAV 😀
Pictures for this log entry: