Złapana w czasie nieoczekiwanej przerwy w podróży -czekając na pociąg i szukając czegoś pysznego do zjedzenia. Mozaika obejrzana, choć właściwie bardziej zachwyciłam się pobliskim muralem. Bardzo dziękuję, Jacku, za uatrakcyjnienie mojej przerwy w podróży!