Keszyk znaleziony wraz z Veselynką na objeździe po świątecznych nowościach:)
Ach te noworoczne postanowienia, ulotne jak wiatr....:p ale cóż szkodzi obiecać? Tak więc odznaczyłam to i owo, zobaczymy jak z wykonaniem. Zawartość skrzyneczki wywołała uśmiech i pobudziła wyobraźnię - efekt widziała ownerka, ale publicznie tej fotki nie pokażę:p dzięki za fajnego kesza!