Miałam Plan na tego kesza w lecie, ale gęste uprawy dookoła mnie odwiodły od niego, jakoś żal było mi wydeptywać ścieżkę w tym pięknym zbożu. Dzisiaj zaorane i co ważniejsze zamarznięte pole zaprosiło nas do wnętrza schronu

Zaskakujące miejsce, dzięki za kesza!