2026-01-11 15:53
JAsiek.
(
6634)
- Znaleziona
Zaparkowaliśmy pod szlabanem i naszym oczom ukazała się dziewiczo zaśnieżona ścieżka. Aż żal było deptać ten piękny biały puch. Ale co tam, na końcu jest kesz. Śmiało podreptaliśmy na azymut niemalże. Na miejscu nie było żadnych problemów, bo spoiler i opis mówią wszystko. Już po chwili naszym oczom ukazała się piękna skrzynka pełna tematycznego wykończenia.
Dobrze, że w tym keszu był właśnie taki dzwon, bo w dzisiejszą aurę łatwiej chyba o "dzwon" na drodze.
Dzięki za kesza.
(Zalogowano bezpośrednio z c:geo)