Znaleziona w zimowej aurze przy okazji podjęcia wędkowego kesza w Wielgowie. Jako, że kesz był po drodze, grzech było nie zajechać. Kesz już ma swoje lata świetności za sobą i już nie chowa się całkowicie w maskowaniu. Logbook też jest mocno sfatygowany. Ogólnie przydałby się skrzynce pełny serwis. Dzięki za kesza:)