Miejsce zastałam mocno już sprawdzone przez poprzedniczki. Dokopałam się do wiecznej zmarzliny, z potrzeby chwili zostawiłam mikrusa w szparze, w rogu. Proszę z nim postąpić wedle uznania.
Dzisiaj pałac w standardowych barwach. Zimowa Warszawa pod znakiem Highline, Zamku Królewskiego i świątecznych światełek. Dzięki!