2026-01-01 19:24
Chochlik.
(
10642)
- Found it
Dzisiejsza rozmowa telefoniczna z Monią poskutkowała wspólnym wypadem na świąteczną skrzynkę. Typowanie właściwego miejsca ukrycia zakończyło się oczekiwaniem na kesza jakieś 2 kilometry od niego. Już przy zjeździe z drogi zauważyliśmy biegnących Kinię i Chrzaszcza. Podjechaliśmy tak blisko jak się dało i wyskoczyliśmy z auta. Po dotarciu do kesza zaczęło się kombinowanie jak się do niego dobrać. Nikt nie przeczytał do końca opisu ale kesz i tak znalazł się w naszych rękach. Po otworzeniu najbardziej ucieszył się poTomek 🤣 Ostatecznie kesz wrócił już na miejsce w prawidłowy sposób. Chwilę potem zjawili się Pancik, Quiet.girl i Descaradosi. Kupa śmiechu, pamiątkowe foty i do domu bo zimno 🙂.
Dzięki 🙂