2019-12-22 17:42
holoskawina
(
3434)
- Found it
Drugi dzień przedświątecznego keszowania. Po wypadzie do Lubniewic zdecydowaliśmy się na jakiś bliższy wyjazd - na Wyspę Chrząszczewską. Uzbrojeni w rowery i dwie wędki, uwinęliśmy się dość sprawnie. Nie przepadamy za modnymi ostatnio wędkowymi skrytkami, jednak chyba bardziej denerwują nas ikonki niepozamieniane w uśmiechnięte buźki. Na szczęście udało się wszystkie pozamieniać i wrócić do domu na tyle wcześnie, żeby jeszcze załapać się na obiad.