2025-10-04 09:43
GwiezdneGofry
(
102)
- Gevonden
Po CITO wyruszliśmy z Asillith i Johny Styler złapać jeszcze kilka keszy w okolicy. A keszowało nam się tak fajnie, że kilka keszy w okolicy zamieniło się w całkiem sporą liczbę keszy rozsianych po Wrocławiu.
Tutaj to było niecne żabsko. Robiło się już ciemno i zaczynało padać, a my krążyliśmy i krążyliśmy, aż w końcu Asillith wypatrzyła tę łapkę. Nikt jednak całować jej nie chciał. TFTC
Dziękuję za keszyka i pozdrawiam