Na wieczornym keszowaniu w pełnym składzie z Alą, MP-raptorem i Maciem. Zimno nie ułatwiało keszowania tak samo jak najmłodsi w ekipie. Drugi kesz z serii i fajne i ciekawie przymocowany keszyk. Szybko i sprawnie. Dziękujemy za założenie i utrzymanie keszyka:)