Keszyk znaleziony z M&Msami na spacerze po pięknie oświetlonym jesiennym słońcem lesie Osobowickim:)
Nie wiem czy tak dawno w lesie nikt nie krzyczał, bo gdy przeczytałam dzieciakom nazwę kesza to od razu wyzerowali licznik:p
Miejscówka na kesza bardzo mi przypadła do gustu, bo zaraz obok był szałas zbudowany z gałęzi. Dzieci się bawią a matka szuka kesza 👍a naszukałam się jak głupia. Niezłą połać terenu przeczesałam nim nareszcie nie wypatrzyłam keszyka, który całkiem sprytnie się maskuje! A keszyka pilnował robal, co do którego miałam wątpliwości czy jest sztuczny czy prawdziwy;) TTF jest nasz, dzięki za kesza!
Pictures for this log entry:Las Osobowicki zawsze spoko:)