Samej stacji nie pamiętam, ale pamietam jak toczyły sie tedy pociągi na bocznicę do Polskiej Wełny i browaru. Za bajtla zawsze, kiedy byłem u babci, ktora mieszkała zaraz obok przejazdu kolejowego na Ogrodowej, wyglądałem przez okno kiedy przetaczał sie skład. Piekne czasy, kawał historii i wcale nie takie dawno temu! Dziekuje za skrzyneczke.