Małe rowerowe keszowanie po Oporowie i przyległościach na poprawę humoru:)
Ostatnio jak byłam w okolicy to nie chciało mi się tu wjeżdżać:p ale dziś już sił starczyło i całe szczęście, bo trafiłam akurat na zachód słońca do obejrzenia z niezłej perspektywy! Jeszcze samolot wleciał w kadr - no cały Oporów:p
Sam keszyk znaleziony sprawnie. Niby miejscówka na widoku, ale akurat w tym zakątku mugoli jakby mniej. Dzięki za kesza!
Pictures for this log entry: