Opolski FTF gdzieś tak ~00:40, po teleportowaniu się na drugi koniec miasta. <br />
Mimo, że byliśmy przy skrzynce pierwsi (Cichy, mziolko i ja) zostawiliśmy miejsce w logbooku dla yurrasa, który ostatnią zagadkę rozwiązał. Nawet przygotowaliśmy mu napis powitalny na śniegu ("G" + FTF ;-)) i pozwoliliśmy poszukać uczciwie.<br />