Wizyta w Trenczynie przy powrocie ze Słowacji była obowiązkowa. Niestety wszystko w tym mieście jest w remoncie. Budynki użyteczności publicznej, rzymska inskrypcja (jej brak nas mocno zawiódł), a także wejście do zamku - zamknięte. Ale z daleka też się go świetnie ogląda. TFTC