Dzisiaj detal bardzo trudny, w terenie jak i na najnowszych zdjęciach SV jest całkowicie zasłonięty przez winorośl. Podpowiem, że widać go na starszych wersjach SV lub gdy winorośl traci swój zielony urok. Samego kesza też nie łatwo było znaleźć, bluszcz rozrósł się straszliwie, ale badając centymetr po centymetrze udało mi się wyczuć pojemnik. Mimo trudności detal bardzo ładny, dzięki za pokazanie
Logbook był pełny, wymieniłem na nowy. Załączam zdjęcia