Z keszem nie było żadnych problemów. Pani w bibliotece od razu widziała o co chodzi i podała mi skrzynkę. Gdyby był ktoś nieogarnięty, to powiedzcie, że kesz leży w w szafce obok kołowrotka, na dole, po prawej.
Pani nie zadała żadnego pytania na temat książki, z czego się bardzo cieszę, bo jej nie czytałemDorzuciłem za to do skrzynki trochę fantów korzystając z jej rozmiaru.
Dzięki za kesza.
(Zalogowano bezpośrednio z c:geo)