Przedeventowe keszowanie z Ciacholem i misiową. Niesamowity kontrast ze zwiedzanym chwilę wcześniej pałacem w Brzegu Głogowskim. Dobrze, że chociaż część tych pięknych dolnośląskich zabytków miała szczęście trafić w odpowiednie ręce... Keszyk ładny, a te kotwice zaintrygowały - dopiero doczytanie w domu opisu rozjaśniło sprawę