uuuu nie znaleźliśmy

dziupla faktycznie zmieściłaby hipopotama, ale poza puszkami po piwie i próchnem nie bylo nic.... Potem na czuja znaleźliśmy drugą srzynkę [ma się to wyczucie keszerskie!] ale nic magnetycznego nie udało się znaleźć pomimo kilkakrotnego obmacywania wszystkich metalowych powierzchni... buuuuu.. ale spacarek po parku baaardzo miły... jak jeszcze skończy sie remont zamku to dopiero bedzie pięknie... pozdr!