Nasze drugie podejście do tej skrzyneczki bo poprzednim razem daliśmy się wyprowadzić w pole. Okropne miejsce... brrrrrrrrr... dłuższą chwilę stałam i zastanawiałam sie czy wchodzić z Huskim czy lepiej jednak zostać na czatach;) Przełamałam się i to ja odkryłam kesza:) TFTC!