Tadzika długo nie mogłem zlokalizować. Okolicę przeszukiwałem w terenie przy okazji zaliczania pobliskiego WROCimka. Jak to możliwe, że nie zauważyłem Tadzika i jego kolegów? Pewnie dlatego, że spodziewałem się Tadzika i resztę jego przyjaciół na wyższym poziomie i za bardzo zadzierałem głowę do góry.