Największy na świecie niekomercyjny serwis geocachingowy
GeoŚcieżki - skupiające wiele keszy
Ponad 600 GeoŚcieżek w Polsce!
Pełne statystyki, GPXy, wszystko za darmo!
Powiadomienia mailem o nowych keszach i logach
Centrum Obsługi Geokeszera wybierane przez Społeczność
100% funkcjonalności dostępne bezpłatnie
Przyjazne zasady publikacji keszy

 Wpisy do logu Speleocaching - AER    {{found}} 7x {{not_found}} 0x {{log_note}} 4x Photo 9x Galeria  

2898893 2018-09-13 20:52 rekomendacja mainecoon123 (user activity312) - Znaleziona

Kolejny dzień w kombinacji GC-OC. Dzisiaj głównym celem były trzy opencachingowe jaskinie Kochanowskie ( Z filarami, Rozdroże i Z rondami ), krwiożercza Rybnica Leśna i przy okazji dwie tradycyjne - pomnik średniowiecznego prawa w Kochanowie i kościół św. Jadwigi w Rybnicy Leśnej. Jaskinia Z rondami była druga z kolei. Naiwnie myślałam, że problematyczne będzie tylko wejście - już tu powiało grozą... A potem było coraz lepiej :):):) Napiszę szczerze - myślałam, ze nie dam rady... Grozy było coraz więcej:)Ale mam typową cechę Koziorożca - "co, ja nie dam rady?" I tak pełzłam, pełzłam, pełzłam.. Popychając przed sobą kask z przymocowaną czołówką, bo czołganie się w ciemność było ponad moje siły, a z kaskiem na głowie się nie mieściłam:)Ale gdy znalazłam skarb... Radość niebotyczna... A potem kolejna porcja czołgania w brudzie:)Ale zawsze powtarzam, że porządne geopolowanie to takie, z którego wracam jak nieboskie stworzenie:)I garść refleksji: był to mój, dotychczas, najtrudniejszy  kesz ( działam głownie na GC, tam przekroczyłam 4000 - to tak dla podkreślenia, że Speleocaching to zupełnie inna liga :)). W takich miejscach cisza  i ciemność mają zdecydowanie inny wymiar... Jestem typem samotnika - najczęściej łowię sama, ale tutaj poczucie osamotnienia było  przytłaczające... 

Ślicznie dziękuję za zaproszenie - znów przesunęłam swoją granicę niemożliwego  :)

Miałam problem ze zdjęciem - w takich warunkach trudno o dobre selfie, byłam solo, a szansa na uprzejmego przechodnia, którego się poprosi - bliska zeru  :). Mam nadzieję, że to, co wrzucam będzie zaliczone  :)

Edit: udało mi się uzbierać dwie gwiazdki - tutaj dorzucam jedną za największe emocje, jakie mi dotychczas towarzyszyły przy zdobywaniu kesza ( częściowo na własne życzenie... kto w takie miejsca lezie sam... )

Ostatnio edytowany 2018-10-02 12:30:15 przez użytkownika mainecoon123 - w całości zmieniany 4 razy.
Obrazki do tego wpisu:
początek
początek
selfie w środku
selfie w środku
coraz bliżej
coraz bliżej
i jeszcze raz ja
i jeszcze raz ja