Nie pierwszy raz przekonałem się, że chodząc ulicami nie zwracamy uwagi na nic, co znajduje się wyżej od naszego czubka głowy. Pewnie nigdy bym na te krasnale nie zwrócił uwagi, a tak zobaczyłem coś ciekawego i jestem o jedną skrytkę bogatszy. Wielkie dzięki za kolejną kołobrzeską przygodę.