Była dokładnie 21:55 kiedy podjechaliśmy pod kesza i jakie zaskoczenie kiedy przeczytaliśmy opis. HHm cóż było robić - chwila zawahania, ale gospodarze wyszli nam na przeciw. Ciesze z ponownego spotkania. Dzięki za kesza i mam nadzieję że ponowicie odwiedziny na śląsku. Pozdrawiam.