Znalezienie miejsca spoczynku kesza nie nastreczylo wielkich trudnosci....wizyta u pana tadeusza bardzo przyjemna. Pogadalismy chwile, zrobilem wklejke, obczailem kalekiego geokreta i pozegnawszy sie ze straznikiem skrzyni polecialem dalej. Na pewno kesz inny jak wszystkie za co plus. Dzieki